Kategorie | Linux, Programy

  

Fonty Python: graficzny menedżer czcionek dla Linuxa

Opublikowano 02 lipca 2009 przez Franek

Kiedy tworzymy jakieś prace, broszury, czy chociażby grafiki, bardzo często korzystamy z różnych czcionek. I z pewnością mamy ich wiele w systemie. A kiedy mamy ich wiele wyszukanie tej odpowiedniej ze stosu innych staję się niezbyt łatwe, jest jednak na to sposób…

Fonty Python menadżerem czcionek przeznaczonym dla GNU/Linuxa napisanym przy użyciu wxPython, więc aplikacja ta dobrze sprawuje się w każdym środowisku graficznym. Pozwala ona zbierać czcionki i ich struktury, segregować je dzięki pogs, oraz udostępnia funkcje wyszukiwania ich. Zastanawiałem się co to znaczy pogs, jak napisał sam autor programu: “myśl o pogs jako workach, grupach, zakładkach, pudełkach” . Aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze, a jej opcje konfiguracyjne to w zasadzie tylko możliwość wyboru rozmiaru w jakim mają być wyświetlane czcionki, oraz zmiana napisu jaki ma być wyświetlany podczas podglądu czcionki.

Okno programu można podzielić na cztery części:

  • (1) drzewo katalogów – to tutaj wskazujemy folder w którym znajdują się czcionki,
  • (2) główna część – gdzie mamy podgląd czcionek,
  • (3) pole wyszukiwania czcionek,
  • (4) pasek zakładek pogs.

fonty-python-numerki

Instalacja:
Aby zainstalować Fonty Python w Ubuntu lub Debianie, wystarczy użyć polecenia:
sudo apt-get install fontypython

Użytkowanie/podsumowanie:fonty-python-pogs
Nie ma co tutaj się rozpisywać, obsługa jest banalnie prosta i intuicyjna. Bardzo przydatną funkcją aplikacji jest możliwość segregowania czcionek w zakładkach, a używanie zakładek jest szybkie i wygodne. Wystarczy zaznaczyć daną zakładkę, a następnie “zaptaszkować” czcionkę.

W Linuxie czcionki zainstalowane w systemie, znajdują się w katalogu /usr/share/fonts

Strona domowa: otherwise.relics.co.za.

  

1 Comments For This Post

  1. Dymbol Says:

    może program powinien się nazywać “Monty Python” :)

Leave a Reply

Polityka komentarzy

     
     
Green Dog Says

MiniBlog